7–9 października 2011 –Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady

Bieszczady są dzikie i piękne o każdej porze roku, ale szczególnie jesienią. Dwudziestoosobowa grupa członków i sympatyków Koła SRK ze Swoszowic na początku października znalazła się w samym sercu Bieszczadzkiego Parku Narodowego dzięki p. prof. Józefowi Mitce i miejscowemu leśniczemu. Wyprawa obfitowała w różne przygody związane z pogodą i warunkami bytowymi charakterystycznymi dla tych gór. Wspaniałe widoki z połonin Bukowego Berda i wieczory wokół płonącego ogniska z towarzyszeniem gitary były nagrodą dla tych, którzy lubią tę formę rekreacji.

 

Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady
Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady Wyprawa ze Swoszowic w Bieszczady

 

Na zakończenie czterodniowej wyprawy wszyscy uczestniczyli w niedzielnej Mszy św. w pięknym drewnianym kościółku pw. św. Michała Archanioła w Smolniku (dawnej zabytkowej XVIII w. cerkwi)gdzie sprawowana liturgia miała niezwykły charakter.

>> powrót